to top

#kreatywniezASUS, czyli motywacyjno – fotograficzne warsztaty dla blogerów

Kocham takich ludzi i takie spotkania. Wychodząc zwykle unoszę się pięć centymetrów nad ziemią i czuję, że mogłabym góry przenosić. Tak było i tym razem…

 

Ale od początku. Osiemnasty grudnia, pochmurne, piątkowe popołudnie. Mój gps postanawia pobawić się ze mną w kotka i myszkę, przez co przegapiam skręt i na warsztaty #kreatywniezASUS wpadam spóźniona. Całe szczęście wszyscy są jeszcze na etapie kawy, więc oddycham z ulgą. Dostaję do ręki filiżankę z małą białą. Zaczynamy. Na start Marcin Mańka serwuje nam świetny wykład o motywacji, jakości i celach. Szczególnie o tych ostatnich słucham z zainteresowaniem – w końcu nowy rok to u mnie zawsze czas spisywania nowych postanowień – warto więc wiedzieć co zrobić, żeby dać im większe szanse…a tak przy okazji: słyszeliście, że już samo wypisanie ich na papierze zwiększa prawdopodobieństwo realizacji o 42 procent? Sami przyznacie, że jest to bardzo budująca informacja.

Po krótkiej przerwie na uzupełnienie kalorii, wracamy do kolejnego punktu warsztatów: Ania Zając – wizażystka, stylistka i blogerka opowiada, jak wykonać perfekcyjny makijaż na potrzeby sesji zdjęciowej. A że sama Ania jest swoją chodzącą reklamą, znów nie mogę się nasłuchać…i napatrzeć. No i ta jej cudowna, matowa, fuksjowa szminka! Oczywiście nie mogłam o nią nie zapytać: to Loreal Color Riche 144 jakbyście szukały pomadki w tym stylu.

 

zdjęcie4

 

Potem nadchodzi pora na sporą dawkę wiedzy o fotografii. Kuba Kaźmierczyk, fotograf, redaktor serwisu fotoblogia.pl, to zawodowiec, więc nie mogliśmy trafić lepiej. Trik od niego: chcesz, by twoja twarz wyglądała lepiej na zdjęciu, a druga broda nie wychodziła na pierwszy plan? Unieś i wysuń do przodu podbródek, nie ruszając szyi. Efekt murowany. Oczywiście o ile nie przesadzisz.

 

zdjęcie6

 

A ponieważ w przyswajaniu nowej wiedzy niezwykle ważna jest praktyka, nie mogliśmy nie skorzystać z możliwości studia fotograficznego Bakarum, w którym odbywało się spotkanie. Każdy z zaproszonych gości miał możliwość zrobienia sobie kilku zdjęć w profesjonalnym otoczeniu i poeksperymentowania ze studyjnym oświetleniem (na szczęście przed tym etapem mogłyśmy liczyć na pomoc cudownej Iwony Rejch, która ratowała nasze nadszarpnięte kilkugodzinnymi warsztatami makijaże). Dodatkowo na chętnych czekała cała gama sprzętów fotograficznych Olympus do wypróbowania. Oczywiście żadna z nas nie mogła sobie odmówić zdjęć w takiej scenerii.

 

zdjęcie9

snapseed-42.jpeg

zdjęcie10

 

Na końcu przyszedł czas na warsztatową wisienkę na torcie – pod okiem Kuby bawiliśmy się w obróbkę zdjęć w Adobe Lightroom, oczywiście na świetnych notebookach ASUS, min. najnowszym produkcie – ZenBook Pro UX501. Spróbowałam i z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że ZenBook to prawdziwie „blogerski” sprzęt.

 

zdjęcie12

zdjęcie5

 

Nie wiem, czy wiecie, że ASUS wypuścił także telefon – ZenFone2 to po prostu stylowa mobilność. W 2014 roku jego poprzednik, ZenFone otrzymał nagrodę red dot awards przyznawaną produktom o wyjątkowym dizajnie. Jeśli dodamy do tego doskonałą wydajność baterii, kilkukrotnie większą odporność na zarysowania, rekordowy czas reakcji ekranu dotykowego a nawet możliwość korzystania ze smartphona w rękawiczkach, to już jest się nad czym zastanawiać przy najbliższych planach wymiany telefonu. Przyznam, że miałam go w rękach po raz pierwszy i zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. No i jeszcze ten tryb upiększający przy selfie…wypróbowałam i potwierdzam: bomba!

 

zdjęcie1

zdjęcie7

 

Opuszczałam warsztaty z niedosytem, który zawsze odczuwam przy podobnych spotkaniach, kiedy klimat, ludzie i przekazywana wiedza łączą się w doskonałej jakości mieszankę: inspirującą, motywującą i bardzo pociągającą. Uwielbiam tą robotę! 😉

 

zdjęcie3

zdjęcie8

zdjęcie11

 

Dobrego wieczoru!!! 

 

  • Ewelina

    Miło się czyta i ogłada Twoja relacje z warsztatów 🙂

    10 stycznia, 2016 at 2:50 pm Odpowiedz

Leave a Comment