to top

Okno

Chyba najładniejsze, przez które patrzyłam na świat. Wyglądałam przez nie w zeszłym roku, też w listopadzie.

 

A w zasadzie wyglądałyśmy.

Niespełna dwuletnia wtedy Marcelina z parapetu obserwowała jesienne, żółte liście, przechodzących ludzi, szare niebo. (TU)

Na tym parapecie myślałam, czytałam, odpoczywałam.

Przez te kilka dni był moim azylem.

 

W tym roku bieg różnych zdarzeń znów przywiódł nas do Poznania. Przyjechaliśmy odpocząć, złapać oddech, zwolnić na chwilę. Przez ostatnie tygodnie życie pędziło nieprawdopodobnie szybko, a nawał codziennych spraw momentami przygniatał. Stąd decyzja o wyjeździe. Tym razem tylko we dwoje, bez Niej.

 

Po powrocie dostałam od jednej z Was wiadomość z pytaniem: jak to zrobić, jak wyjechać, jak tak po prostu zostawić dziecko bez wyrzutów sumienia? Czy je miałam?

Nie, nie miałam.

Bo moje szczęście, to również Jej szczęście. Jeśli ja sama będę zmęczona, sfrustrowana i nieszczęśliwa, to moje dziecko to wyczuje i odczuje. Mój humor będzie gorszy, a pokłady cierpliwości mocno ograniczone. Dlatego stawiam na zdrowy egoizm. Dbam o siebie. Bo przez ostatnie tygodnie przekonałam się, czym grożą zaniedbania w tej sferze. Lekarze, badania, permanentne złe samopoczucie. Jak się domyślacie, w domu też nie tryskałam optymizmem, ani pogodą ducha. Szczerze, byłam załamana tym, jak się czuję.

 

Szybko zaczęłam naprawiać swoje błędy. Ten niedzielny cykl, który wprowadziłam na bloga okazał się zbawienny. Bo chcąc nie chcąc musiałam zacząć szukać patentów na lepsze samopoczucie. A skoro już je wyszukałam i opisałam, to czemu by ich nie wypróbować? Z dnia na dzień zaczęłam czuć się lepiej. Małymi krokami odzyskiwałam siły, chęci, energię, a zarezerwowanie pokoju w hotelu jeszcze poprawiło ten stan. Pojechaliśmy tylko we dwoje, jak za starych czasów. Przegadaliśmy dwa dni. Poszliśmy do kina, na kolację, na drinka. Wróciliśmy naładowani pozytywną energią i chęcią do działania.

 

I tego też chcę nauczyć Marcelinę. Że poza rolą matki, kobieta ma jeszcze wiele innych ról: żony, córki, przyjaciółki, pracownika. I jak się realizować w każdej z nich, a nie spalać w jednej. Dlatego nie obawiajcie się czasem wyjść z domu i zrobić coś dla siebie. Pójść na kawę z koleżanką, czy na randkę z własnym mężem. W ten sposób nie odbieracie niczego Waszym dzieciom, a wręcz przeciwnie: sporo im dajecie. Pokazujecie, że o siebie też trzeba się troszczyć, bo przynosi to korzyści całej rodzinie.

 

Jak zauważyłyście – nie jest to typowy post niedzielny, do jakich (być może) przywykliście. Ale ten temat wydał mi się ważny.
Zdecydowanie to okno ma na mnie jakieś terapeutyczne działanie 😉

 

IMG_3968.JPG

IMG_3969.JPG

IMG_3972.JPG

IMG_3974.JPG

IMG_3973.JPG

IMG_3979.JPG

IMG_3971.JPG

 

  • Liska

    Kocham Poznań też tam często „łapałam oddech” i tam właśnie się zakochałam w moim mężu pozdrawiam

    15 listopada, 2015 at 2:30 pm Odpowiedz
  • Ewa

    Bardzo zdrowy taki egoizm Zdjęcia piękne

    15 listopada, 2015 at 5:45 pm Odpowiedz
  • Anonim

    Piękne okno, piękna Ty:) co to spodnie, bo wyglądają na mega wygodne i skoro w ubiegłym roku tez je miałaś, to musza być i trwałe, a o to juz nie tak łatwo. Podaj namiary, jeśli to nie tajemnica 😉

    15 listopada, 2015 at 7:37 pm Odpowiedz
  • aska

    ale ty ladnie wygladasz fiu fiu:)chyba wlosy rozjasnilas co?a cwiczysz jeszcze?a spodnie skad?:))

    15 listopada, 2015 at 8:02 pm Odpowiedz
  • mandyrynka

    wczoraj na insta wypatrzylam te spodenki, w koncu obejrzalam lepiej tutaj. sa boskie.
    co do wychodzenia z domu, przede mna wielki sprawdzian ale tez ciezkie rozstanie, postanowilismy wyjechac z mezem sami – ale az na 2 tygodnie. troche egoistycznie, a troche nie. jade na podroz swoich marzen i chce z niej czerpac garsciami, mysli mam tysiące, a co bedzie jak samolot spadnie, a co bedzie jak sie rozchoruje i tak dalej i tak dalej… nie ma zlotego srodka – bo owszem nalezy nam sie rodzicom chwila wytztchnienia i jakas samorealizacja, ale z drugiej strony – przynajmniej u mnie z tylu glowy zawsze jest ONA, moj cel i moja najwiejsza milosc. to sie chyba nigdy nie zmieni:)

    16 listopada, 2015 at 1:29 pm Odpowiedz
      • mandyrynka

        oczywiscie ze nie mysle tak, ze spadnie cegła czy samochód mnie przejedzie, ale sama wiesz jak jest:))) dziekuje za miłe słowa, uwielbiam Cie czytać i oglądać!

        19 listopada, 2015 at 11:52 am Odpowiedz
  • Kamila

    Zazdroszczę! Tak zdrowo;) Nasza pępowina jest dosyć mocna cały czas, a wiem, że jeśli zacznę ją przecinać to mój Synek też stanie się bardziej samodzielny… I to wyjdzie jemu i nam na plus… Trudne decyzje. Tym bardziej, że jestem z nim od urodzenia już ponad 2 lata… Powoli, małymi kroczkami będziemy nad tym pracować. Trzymaj kciuki!

    17 listopada, 2015 at 8:06 pm Odpowiedz
  • 2vacillation

    3filling

    13 stycznia, 2022 at 12:50 am Odpowiedz
  • gay mature men dating site

    black gay dating https://gaypridee.com/

    14 stycznia, 2022 at 3:59 pm Odpowiedz
  • chatavenue gay chat

    gay chat toom https://gaytgpost.com/

    14 stycznia, 2022 at 6:54 pm Odpowiedz
  • sacramento gay chat

    gay chat roullette https://gay-buddies.com/

    14 stycznia, 2022 at 8:50 pm Odpowiedz
  • dissertation methodology help

    cheap dissertation help in dallas https://dissertationwriting-service.com/

    11 lutego, 2022 at 6:02 pm Odpowiedz
  • best dissertation writing service

    dissertation help ireland my https://help-with-dissertations.com/

    11 lutego, 2022 at 8:15 pm Odpowiedz
  • nursing dissertation help

    help with dissertation writing https://mydissertationwritinghelp.com/

    11 lutego, 2022 at 10:36 pm Odpowiedz
  • dissertation outline example

    12 lutego, 2022 at 8:21 am Odpowiedz

Leave a Comment