to top

Subiektywny poradnik mieszkaniowy, czyli w co inwestować, co odpuścić i na co uważać

 

Nowe mieszkanie. Wymarzone i wyczekane. Bez względu na to, czy jest ono dopiero rysunkiem na papierze, czy już trzymasz w ręku klucze, jedno jest pewne…

W Twojej głowie kłębią się setki pomysłów na jego urządzenie. I o ile styl, w jakim to zrobisz jest kwestią Twojego gustu, to już wybierając podłogę, czy drzwi musisz brać pod uwagę znacznie więcej kryteriów.

My również, drugi raz w życiu stanęliśmy przed zadaniem zadaniem urządzania od podstaw. Standard deweloperski, czyli otynkowane i pomalowane na biało ściany i beton na podłodze to taka tabula rasa. Możesz zrobić tu wszystko, czego zapragniesz. Możesz otoczyć się betonem i szkłem, albo zafundować sobie francuską Prowansję. Wszystko zależy od Ciebie i to jest właśnie dla mnie najbardziej ekscytujące w urządzaniu… Ok, ale zejdźmy na ziemię. Bo zanim usiądziemy w wygodnym fotelu i będziemy mogli podziwiać efekt naszej pracy, trzeba będzie podjąć kilkaset mniejszych i większych decyzji.

Dlatego postanowiliśmy podzielić się z Wami doświadczeniami – to nasze drugie podejście do urządzania od zera, więc nabyliśmy już trochę wiedzy. Za pierwszym razem udało nam się nie popełnić zbyt wielu błędów, więc teraz bierzemy byka za rogi po raz drugi i w niniejszym poście skupiamy się na następującej kwestii:

 

Na co warto wydać więcej, a co spokojnie można nabyć tańszym kosztem?

 

Ogólna zasada jest taka: Inwestuj w to, co potem ciężko będzie zmienić. Wybierz dobrą podłogę i solidne drzwi. Bez względu na to, czy będą to panele, czy deski, poszukaj opcji ze średniego zakresu cenowego. Opcje najdroższe zostaw tym, dla których tylko najwyższa cena = jakość. Niech tak myślą dalej i dalej przepłacają. Najtańsze produkty i dziwne promocje omijaj szerokim łukiem – wymiana podłogi to okropna robota. Poza tym to jednak właśnie takie elementy jak podłogi i drzwi świadczą o jakości wystroju. Nie musi być drogo, ale może tak wyglądać. I będzie, jeśli tylko dobrze to rozegrasz.

Nie oszczędzaj też na kuchni i łazience – rozejrzyj się wokoło – znajomi wymieniają wolnostojące meble, przemalowują ściany, ale zwykle nikt nie skuwa płytek, ani po kilku latach nie wymienia kuchennych szafek, szczególnie tych zrobionych na wymiar. Dlatego nie bój się wydać więcej na te elementy – po jakimś czasie bardzo docenisz tą decyzję. Wybierz delikatne kafelki w stonowanych kolorach, bez mocnych wzorów, naturalny kamień, drewno, lub ich dobre imitacje – taka kuchnia i łazienka będą uniwersalne i staną się dobrym tłem dla mebli i dodatków w dowolnym kolorze. Bo choć teraz zachwyca Cię piękny, kolorowy kwiat nadrukowany na płytkach to nie masz pewności, że za 10 lat też tak będzie.

Uważaj na mocne kolory – szczególnie w tych „stałych” elementach wyposażenia. Zakochałaś się w fioletowej kanapie? Wiem, że teraz wydaje Ci się najpiękniejsza na świecie, ale jaką masz gwarancję, że za pięć lat będziesz uważać podobnie? Żadnej. My też przez chwilę mieliśmy ścianę w kolorze elektrycznej pomarańczy – na szczęście była to tylko farba, więc łatwo było ją przemalować, ale teraz już wiem, że im bardziej stonowane barwy w stałych elementach wystroju, tym lepiej.

Chcesz zaszaleć z kolorami? Szalej z dodatkami. Zawsze będziesz mogła szybko je wymienić, nie wydając fortuny. To tak jak z ubraniami – dobre buty zawsze „zrobią” Ci strój – T-shirt możesz sobie kupić gdziekolwiek.

Na czym jeszcze oszczędzić? Na tym, co w mieszkaniu ruchome, czyli np. na meblach. Jesteśmy zdania, że nie warto wydawać na nie zbyt dużo. W Polsce zawsze kupowało się kanapy na dwadzieścia lat, meblościanki na trzydzieści. Rodzice do tej pory wspominają, ile za nie zapłacili, lub jakim kosztem je zdobyli. Ale już nasi zachodni sąsiedzi kupują sofy na kilka lat. Za rozsądne pieniądze. Właśnie po to, by łatwiej było wymienić je na nowe, kiedy przyjdzie taka potrzeba, lub kiedy stara się znudzi. Takie podejście bardzo nas przekonuje, dlatego mebli poszukamy na pchlich targach, aukcjach internetowych, czy w sklepach ze starociami. Renowacja jest znacznie tańsza, no i ta satysfakcja, że masz coś „z duszą”…

Dekoracje…tu też można wydać fortunę. Ale nie warto. Kobieca natura uwielbia częste zmiany tych elementów, więc zainwestuj w wymarzony świecznik, czy namalowany przez młodego artystę unikalny obraz, a po resztę wybierz się do sieciówek, typu H&M Home czy IKEA.

Architekt. Wbrew pozorom to nie fanaberia. Za pierwszym razem tego nie zrobiliśmy i wyszło w miarę. Za drugim razem to zrobiliśmy i wyszło doskonale. Czemu? Architekci znają rozwiązania, o których Ty nawet nie wiesz, że istnieją. Poza tym mają wiedzę i doświadczenie, którego Tobie brak. Szczerze, w życiu nie wpadlibyśmy na rozwiązania, które nam zaproponowano. No i jak samemu, jeszcze na etapie budowy rozrysować ściany, rozpisać elektrykę? Przy pierwszym mieszkaniu próbowaliśmy sami – i do tej pory żałuję, że nie mamy lampy nad stołem 😉

Ekipa. Z polecenia. Wyłącznie naprawdę dobra i naprawdę sprawdzona. Przejedź się do znajomego, u którego działali i sprawdź, czy ich praca spełnia Twoje standardy. Do tej pory pamiętam opowieść koleżanki, u której pewni „spacjaliści” układali na wannie drogą, szklaną, włoską mozaikę…zaczęli od prawej i lewej jednocześnie…i nie zeszło im się na środku. Zapomnij więc o fachowcach z ogłoszenia. Czy naprawdę chcesz żeby wprawiali się na twoim mieszkaniu?

Kupuj przez internet, a zamawiając większą ilość rzeczy, dopytuj o rabaty. To opłaca się i Tobie i sprzedawcy. My tak zrobiliśmy, co prawda w sklepie stacjonarnym, ale ze względu na fakt, że wszystko, co potrzebne do kuchni i łazienki zamówiliśmy w jednym miejscu, otrzymaliśmy bardzo duży rabat.

To tyle na dziś – co sądzicie o tych punktach? Zgadzacie się z nimi, czy może Wasze podejście do urządzania jest inne? 

Nasz subiektywny poradnik mieszkaniowy będzie rozbudowywany w miarę postępu prac, bo na pewno jeszcze sporo wiedzy wyciągniemy z sytuacji, które spotkają nas po drodze – oczywiście podzielimy się nią z Wami. A że wreszcie kończymy etap sufitów, ścian i sztukaterii, poniżej kilka zdjęć.

 

IMG_0379

IMG_0377

IMG_0380

IMG_0385

IMG_0381

IMG_0388

 

A od poniedziałku na scenę wchodzi łazienka – zaczynamy układać płytki i mozaikę. Obserwujcie instagrama, bo na pewno to tam pojawi się ona po raz pierwszy!

 

  • Daria

    OMG! wygląda to naprawdę zjawiskowo 🙂 same sztukaterie już robią efekt 😉

    21 sierpnia, 2015 at 10:51 am Odpowiedz
  • Julia

    Kochana, to wyglada pięknie! Pisalas na insta o zamówieniu peelingu kawowego, daj znać proszę jak sie sprawdza i czy jestes zadowolona? Dzieki!

    21 sierpnia, 2015 at 6:35 pm Odpowiedz
      • Julia

        Tak, zastanawiam sie, poczytałam to co w necie o nim mozna znaleźć, ale nie zdecydowałam jeszcze o zakupie. Kochana, będziesz moim królikiem doświadczalnym, zgoda? 😉 buziaki!

        24 sierpnia, 2015 at 5:41 pm Odpowiedz
  • Ala i Mania z Krainy Czarów

    Wyglądają naprawdę fajnie.Z niecierpliwością czekam na więcej.Inspiruje się pełnymi garściami bo za rok u nas podobny etap 🙂
    Marta czy lampy w waszej sypialni i nad stołem w kuchni to jakiś konkretny model?

    21 sierpnia, 2015 at 7:54 pm Odpowiedz
  • Ala i Mania z Krainy Czarów

    Dziękuję za te wszystkie szczegóły.
    U nas kochana stan surowy domu stoi.Wydawać by się mogło,że z górki ale tak naprawdę dopiero większość prac przed nami.O ile wykańczania nie mogę się doczekać to doprowadzenie domu do tego etapu deweloperskiego to już dla mnie koszmar.Was na szczęście przy mieszkaniu to ominęło.Ta cała hydraulika, tynki,posadzki,elektryk,elewacje wrrr.Zamierzaliśmy wprowadzać się za dwa lata ale jak widzisz własny kąt to tak się oko raduje,że chcesz na siłę wszystko przyspieszyć.
    Pozdrawiam i czekam na resztę postów z tego cyklu.Buziaki 🙂

    24 sierpnia, 2015 at 6:45 am Odpowiedz
  • Monia

    To robi wrażenie! Cos pięknego! A mam pytanie czy macie w zanadrzu jeszcze jeden pokój ;p cat Marcelinka bedzie miała rodzeństwo? Pozdrawiam serdecznie

    24 sierpnia, 2015 at 7:33 pm Odpowiedz
  • Kasia Matusiak

    Bardzo ładnie wyszło, i tak biało

    27 sierpnia, 2015 at 2:45 pm Odpowiedz
    • Kasia Matusiak

      Widzę że komentarz dodał się w małym ułamku

      27 sierpnia, 2015 at 2:48 pm Odpowiedz
  • 2defense

    2condescending

    13 stycznia, 2022 at 2:15 am Odpowiedz
  • gay boy chat rooms

    free bi-gay chat lines https://bjsgaychatroom.info/

    14 stycznia, 2022 at 12:41 pm Odpowiedz
  • san diego speed dating gay

    reviews of gay dating web sites https://gaypridee.com/

    14 stycznia, 2022 at 2:47 pm Odpowiedz
  • free gay live chat

    702 gay chat number https://gaytgpost.com/

    14 stycznia, 2022 at 6:05 pm Odpowiedz
  • richie rose gay chat gay

    gay bear free webcam chat rooms https://gay-buddies.com/

    14 stycznia, 2022 at 10:06 pm Odpowiedz
  • knoxville gay dating

    dating site for older gay men https://speedgaydate.com/

    15 stycznia, 2022 at 10:35 pm Odpowiedz
  • dissertation help uk

    dissertation help in chennai https://dissertationwriting-service.com/

    11 lutego, 2022 at 4:38 pm Odpowiedz
  • professional dissertation help

    dissertation defense presentation https://help-with-dissertations.com/

    11 lutego, 2022 at 8:42 pm Odpowiedz
  • dissertation only phd

    help in writing dissertation https://mydissertationwritinghelp.com/

    12 lutego, 2022 at 12:15 am Odpowiedz
  • how long is a doctoral dissertation

    buy a dissertation online help https://dissertations-writing.org/

    12 lutego, 2022 at 4:16 am Odpowiedz
  • ed d dissertation

    uk dissertation writing help uk https://helpon-doctoral-dissertations.net/

    12 lutego, 2022 at 8:47 am Odpowiedz

Leave a Comment