O mojej Córce

Moja Córka. Z każdym dniem coraz bardziej się Nią zachwycam. Uwielbiam patrzeć, jak tańczy. Jak z uwagą pochyla się nad książką. Jak układa się na kanapie zakładając nogę na nogę. Największa radość mojej codzienności, ale i największa troska mojej przyszłości.

Read More

Migawki z Warszawki


Deszczowy, sobotni poranek skutecznie pokrzyżował nasze weekendowe plany. Zamiast wyczekiwanego przez cały tydzień wyjazdu na wieś pozostało nam siedzenie w domu i czekanie na poprawę pogody – ale pidżamowy dzień też ma swoje uroki, więc wykorzystaliśmy ten czas na pozałatwianie różnych domowych spraw, które ciągle odkłada się na nieokreślone „później”.

Read More

Weekend, hamak i haremki

Chyba się starzejemy. Kiedyś co weekend były nowe miejsca, ludzie, poszukiwania nowych wrażeń. Teraz ciągnie nas na wieś. Co sobotę rano szybka pobudka, w drodze obowiązkowy przystanek na poranną kawę i lody w Mc Donalds, a potem już tylko cisza i spokój. Wygodne ciuchy. Kolorowy hamak rozwieszony między dwiema sosnami. Miękkie leżaki.

Read More

Wreszcie osiemnastka!

Już od dawna nie liczymy kolejnych miesięcy, jednak skończone 1,5 roku to fakt ważny i warty odnotowania. Nasza mała Dziewczynka dorasta. Coraz więcej rozumie, coraz więcej potrafi. No i coraz częściej pokazuje nam swój bardzo konkretny temperament.

Read More

Cisza w eterze

Dziś weszłam na bloga i się przeraziłam – ostatni post był w zeszłą środę??? Fakt, wiem, że kilka dni już nic nie napisałam, ale żeby aż tak dawno??? Że prawie tydzień??? Niestety był to ciężki tydzień – nie licząc jednej pokruszonej muszelki Kudłata przywiozła z Bułgarii również wirusa, który nie chce się odczepić od początku zeszłego tygodnia.
Read More

Dieta all inclusive

Kiedyś (czytaj: zanim zostałam mamą) nie korzystałam z opcji all. Wybieraliśmy zawsze 2 posiłki (śniadania i obiadokolacje) by móc bez przeszkód i wyrzutów sumienia próbować lokalnych pyszności. Jednak kiedy na świecie pojawiła się Marcelina wszystko się zmieniło, więc i nasze preferencje w tym zakresie również.

Read More

Czarna rozpacz nad morzem Czarnym

Nigdy nie sądziłam, że to powiem, ale chyba właśnie zaczynam wierzyć w przesądy… Choć przyznam, że rezerwując wakacje z wylotem na piątek trzynastego miałam wyłącznie dobre przeczucia.
Nawet na lotnisku, gdy zorientowaliśmy się, że zapomnieliśmy zabrać aparatu fotograficznego sądziłam, że to czysty przypadek i zwykły pośpiech.

Read More

O pewnym Tacie…

Dziś będzie o Tacie. Najlepszym, jakiego Kudłata mogła sobie wymarzyć. O Tacie który kocha i potrafi o tym mówić. O Tacie, który zawsze znajduje czas. O takim, który uczy się śmiać i dzięki któremu śmiejemy się bardzo dużo.
O Tacie, który jest przyjacielem. I kompanem w najfajniejszych przygodach.
Read More

Ready for vacation

W końcu nadszedł ten dzień! Za kilka godzin będziemy już w samolocie, a za kilkanaście – na jakimś mega wygodnym leżaku. Mam przynajmniej taką nadzieję, że leżaki mają tam wygodne.

Read More

Słodkiego, miłego życia, czyli jak słodzić, to z głową

W związku z faktem, iż Kudłata je (i pije) coraz więcej nowych rzeczy, ja coraz więcej czytam na temat odżywiania dzieci. Ostatnio przeglądałam etykiety różnych produktów przeznaczonych dla dzieci – min. soczków, biszkoptów, płatków śniadaniowych, jogurtów. Bardzo często powtarzającym się składnikiem był tam syrop glukozowo – fruktozowy. Postanowiłam dowiedzieć się więcej na jego temat… zaczęłam czytać i włosy zjeżyły mi się na głowie.

Read More

Weekend czas start!

Piątek – najbardziej ukochany i wyczekany ze wszystkich dni tygodnia. Znów w domu tylko my. Tylko kto ukradł słońce? W planach było fajne spotkanie w dobrym towarzystwie. I kawa. Oczywiście na świeżym powietrzu. Uwielbiam posiłki na dworzu! Z resztą latem wszystko inaczej pachnie, smakuje…

Read More
Strona 20 z 30« Pierwsza...10...1819202122...30...Ostatnia »