Jesień na wsi

Tegoroczna jesień zachwyca. Zimne wieczory i poranki rekompensują piękne, słoneczne dni. Kocham jesień. Za kolory, za dźwięki, za zapachy. Za mieniące się wszystkimi odcieniami brązu i złota liście.Za ich szelest pod stopami. Za wrzosy. Za ciepłe i miękkie swetry, w które tak miło się wtulić. Za duże czapy i wielkie szaliki.

Read More

Wyjazdy i powroty

Wyjechałam. Blisko, bo nad Zalew Zegrzyński, w dodatku służbowo. Na dwa dni. Już wróciłam. A czuję się, jakby to była wycieczka dookoła świata. Tyle emocji, obaw, jak to będzie. Strachu, że nie uśnie bez mamy.Myśli, co zrobi T. kiedy Mała obudzi się w nocy…

Read More

Weekend za miastem

Miał być Kazimierz nad Wisłą. Niestety, kiedy w piątek wieczorem okazało się, że we wszystkich interesujących nas hotelach nie ma już wolnych pokoi, przyszły nam do głowy okolice Zalewu Zegrzyńskiego. Potrzebowaliśmy uwolnić się na chwilę od Warszawy, wyjechać gdziekolwiek, chociażby na dwa weekendowe dni.

Read More

Ostatni taki weekend?

Podobno lato już się kończy. Podobno ostatni poniedziałek był ostatnim tak upalnym dniem tego lata. Podobno w najbliższy weekend już raczej wiosna, niż lato… Dlatego bardzo się cieszę, że ostatni znów spędziliśmy na wsi.Bo lato nigdzie tak nas nie cieszy, jak właśnie tam.

Read More

I znów wieś

Kolejny letni weekend za nami. Upalny – jak nigdy, cudowny – jak zawsze. Sielsko – wiejski. Rodzinny. Pyszny. Jeszcze przed śniadaniem  – świeżo parzona kawa i pachnące, malinowe drożdżówki jedzone na tarasie. Na świeżym powietrzu zawsze wszystko tak nieziemsko smakuje. Choćby to zwykła kromka z masłem była…
Read More

Weekend, hamak i haremki

Chyba się starzejemy. Kiedyś co weekend były nowe miejsca, ludzie, poszukiwania nowych wrażeń. Teraz ciągnie nas na wieś. Co sobotę rano szybka pobudka, w drodze obowiązkowy przystanek na poranną kawę i lody w Mc Donalds, a potem już tylko cisza i spokój. Wygodne ciuchy. Kolorowy hamak rozwieszony między dwiema sosnami. Miękkie leżaki.

Read More

Czarna rozpacz nad morzem Czarnym

Nigdy nie sądziłam, że to powiem, ale chyba właśnie zaczynam wierzyć w przesądy… Choć przyznam, że rezerwując wakacje z wylotem na piątek trzynastego miałam wyłącznie dobre przeczucia.
Nawet na lotnisku, gdy zorientowaliśmy się, że zapomnieliśmy zabrać aparatu fotograficznego sądziłam, że to czysty przypadek i zwykły pośpiech.

Read More

Weekend na wsi

Weekendy w mieście mają sporo plusów – można wylegiwać się w łóżku dowolnie długo, a kiedy pierwszy głód da o sobie znać, zawinąć się całą rodziną i pojechać na fajne śniadanie w jedno z ulubionych miejsc.

Read More

Migawki z podróży

Zdecydowanie zima się w tym roku nie popisała. Wyjeżdzając byliśmy trochę przerażeni znikającym z prędkością światła śniegiem i nagłym natarciem wiosny – w końcu po dwuletniej przerwie marzyliśmy tylko o tym, by nie schodzić ze stoku od świtu do zmierzchu, a tu takie rozczarowanie! Jak się jednak okazało – zupełnie niepotrzebnie, bo było naprawdę super.

Read More
Strona 3 z 512345