Co za dzień…kobiet!

“Zapraszam Cię w sobotę na śniadanie” – oznajmił kilka dni wcześniej T. z dość tajemniczą miną. “Super!” – pomyślałam, pójdziemy sobie pewnie do jednego z naszych ulubionych miejsc i zjemy coś dobrego. Okazało się jednak, że plan był inny. “Musisz przyjechać 8 marca pod ten adres. Ja tam będę na Ciebie czekał”.

Read More

Śniadanie w Paryżu po naszemu

Śniadaniownie i bufety opanowały Warszawę już jakiś czas temu. Pierwszym tego typu miejscem w stolicy było “Charlotte Chleb i Wino” na Placu Zbawiciela, natomiast teraz w każdej dzielnicy można znaleźć po kilka podobnych.

Read More
Strona 4 z 41234