Secret Life

Kiedy budzimy się w sobotni poranek, często nasze myśli biegną w stronę Powiśla – “Sam” na ul. Lipowej, czy znane już Wam “Obroty” to miejsca, do których zawsze chętnie wracamy.
Nie ustajemy jednak również w poszukiwaniu podobnych w naszej okolicy, czyli na Bielanach i Żoliborzu – dzielnicach nadal dosyć ubogich kulinarnie.

Read More

Piątkowe wytchnienie

To był trudny tydzień. Wymagający zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Dużo pracy, mało snu. Noce przerywane dwugodzinnymi zabawami Kudłatej. Brak siły na cokolwiek więcej. Dlatego na dzisiejszy piątek czekałam jak nigdy.

Read More

I znów piątek

Ostatnio mam szczęście do piątków – wszystkie są przepiękne. Dzięki temu każdy wygląda niemalże identycznie. Pobudka koło dziewiątej, śniadanie, za chwilę już parking przy placu zabaw spowity uzależniającym zapachem gofrów, przed którymi już nawet nie próbuję się bronić.

Read More

Śniadanie na trawie

Kolejny, piękny piątek pozwala wierzyć, że lato nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Już zaczęło się cudnie. Pospałyśmy do dziewiątej, potem w samochód i jesteśmy w parku. Zapach gofrów, który czuć już na parkingu, zapowiada piękny dzień.

Read More
Strona 2 z 41234