Co się dzieje, gdy nic się nie dzieje?

Jak wszyscy wiedzą, słyszeli,  albo się domyślają, blog to fejm, rzeczy za darmo i fajne imprezy. Ale jak już niewiele osób przypuszcza to tez porządny kawał roboty do wykonania. Pisanie, poprawianie, fotografowanie, obrabiane, czasem kasowanie i pisanie od początku. Bo przecież ktoś to jednak czasem czyta, a poza tym to przecież zostanie, pamiątka taka…

Read More

Mikołajki pachnące kardamonem

Pierwsze, takie naprawdę wspólne.

Wyjątkowe już od rana.
Z radosnymi pokrzykiwaniami, kiedy okazało się, że wisząca od tygodnia pusta skarpeta jest wypełniona kolorowymi paczuszkami.
Tego dnia nawet śniadanie musiało poczekać.
Read More

Urlop czas start!

Czekałam na ten piątek.
Znacznie bardziej, niż chyba na wszystkie poprzednie.
Dzisiejszy dzień jest pierwszym dniem długo wyczekiwanego, wiele razy przekładanego i zdecydowanie zasłużonego, choć krótkiego urlopu.
Read More

Odżywam

Jest lepiej. A nawet już całkiem dobrze. Ostatni weekend, choć intensywny fizycznie, okazał się całkiem kojący psychicznie. Trochę odespaliśmy, trochę się poleniliśmy, trochę poszaleliśmy na zakupach i od razu poczuliśmy się lepiej.Po raz pierwszy od długiego czasu znalazłam kilka chwil dla siebie.
Read More

Nie lubię…

Nie lubię narzekać. Dlatego od kilku dni nie napisałam nic. Wyczerpująca choroba, która w kilka dni dopadła, przeżuła i wypluła naszą rodzinne już sobie poszła, ale jeszcze dochodzimy do siebie. Zbieramy siły.

Read More
Strona 10 z 16« Pierwsza...89101112...Ostatnia »