Jesienna szafa, czyli co ciekawego wypatrzyłam w sieciówkach

Jesień stała się faktem. Od zeszłego weekendu to widać, słychać i czuć…

 

Letnie sukienki, które nosiłam zaledwie tydzień temu (w zeszły czwartek, kiedy zrobiliśmy sobie z Tomkiem wagary termometr w Warszawie pokazywał 30 stopni) powędrowały na najwyższą półkę w szafie, a ich miejsce zajęło wszystko to, czym można się okryć, otulić i po prostu ogrzać.

Po wyjęciu tych rzeczy z dna szafy z zadowoleniem stwierdziłam, że nie jest źle. Swetry, które kupiłam w poprzednich sezonach mają się dobrze, bluzki tym bardziej, ale nie byłabym kobietą, gdybym nie zauważyła także pewnych braków 😉 Na wszelki wypadek postanowiłam przejść się po kilku sieciówkach i zobaczyć, co ciekawego mają do zaproponowania.

 

Klasyczna jesień i zima

 

Co w sklepach? Ku mojej radości i chyba jak zwykle w sezonie jesienno zimowym królują klasyki. Beżowe trencze, grube płaszcze w kolorach od beżu przez bordo, butelkowe zielenie, po brązy, szarości, musztardy i czernie. Grube, trochę za duże (czyli takiej, jak lubię najbardziej) otulające swetry, miękkie czapy i szaliki, no i oczywiście krata, która trzyma się mocno kolejny sezon, ubarwiając i ożywiając trochę to wybitnie stonowane towarzystwo.

 

Moja garderoba

 

Na co będę polować w tym sezonie? Na pewno na płaszcze: kto oglądał LIVE dwa tygodnie temu już wie, że udało mi się znaleźć idealny trencz, którego poszukiwałam od kilku lat – więc kolejna pozycja na mojej liście „must have” została odhaczona. Kupiłam też wełniany płaszcz w kratę, który pokażę Wam w oddzielnym poście, ale mam nadzieję znaleźć jeszcze szary, lub gładki beżowy – co z tego wyjdzie – zobaczymy. Do listy „must’ów” dołączam też gruby, jasny sweter, wąskie, gumowane czarne spodnie (moje poprzednie z Massimo Dutti kończą już swój intensywny żywot) i czarne botki.

 

Moje typy

 

Jak zwykle miałam się przejść po przynajmniej kilku sklepach i jak zwykle zakończyłam moją wędrówkę na dwóch, bo znalazłam tam wszystko to, co chciałam wam pokazać jako inspiracje. Są to rzeczy, które idealnie odzwierciedlają mój styl i podejście do kupowania ubrań: są klasyczne, ponadczasowe i będą dobrze wyglądały zarówno teraz, jak i za 5 lat.

 

Beż i biel

 

To chyba będzie moje ulubione zestawienie kolorystyczne na ten sezon. Biel wnosi w nie świeżość lata, za to beż wyraźnie informuje, jaka pora roku właśnie się zaczyna. A burgundowa torebka nie zostawia już żadnych wątpliwości.

 

Trencz Massimo Dutti TU

Spodnie Massimo Dutti TU

Golf Massimo Dutti TU

Torebka Massimo Dutti TU

Buty Zara TU

 

Zawsze black&white

 

Od zawsze i na zawsze moje ukochane połączenie kolorów w garderobie. Zawsze na czasie, nigdy nie wyjdzie z mody i nigdy mi się nie znudzi. W wersji na jesień chętnie przełamałabym je płaszczem w kratę. Torebka i buty? Oczywiście czarne!

 

Płaszcz Massimo Dutti TU

Buty Zara TU

Spodnie Massimo Dutti TU

Torebka Massimo Dutti TU

Sweter Massimo Dutti TU

Beret Zara TU

 

Uwaga! Bardzo zimno!

 

Czyli mniej więcej tak, jak w ostatni poniedziałek, kiedy wieczorem wracałam do domu w moim trenczu, a termometr pokazywał 6 stopni. Wtedy jedyne, o czym marzyłam to czapka i ta zielona kurtka, którą kilka tygodniu temu wypatrzyłam w Zarze. Już od samego patrzenia na nią robi się człowiekowi ciepło. I popatrzcie na te rękawiczki! Jeszcze jej nie kupiłam, ale chodzi mi po głowie, oj chodzi…

Do niej założyłabym chętnie wygodne momjeans, które z uwielbieniem noszę od kilku tygodni i które Tomek nazwał najbrzydszymi dżinsami świata i duży, ciepły sweter. Albo taki w paski, zgodnie z zasadą, że pasków nigdy nie za wiele (szczególnie biało czarnych – patrz wyżej).

 

Sweter Massimo Dutti TU

Kurtka Zara TU

Sweter Massimo Dutti TU

Sweter Massimo Dutti TU

Spodnie Zara TU

Sweter Massimo Dutti TU

Miejska wygoda

 

Miejski szyk w wersji casual, czyli wygodnie, z klasą, a przede wszystkim ciepło. Ulubione jeansy, ciepły golf, wygodne buty, czapka, płaszcz i torebka w oryginalny wzór. Bardzo chętnie bym się tak ubrała na załatwianie spraw na mieście.

 

Buty Zara TU

Płaszcz Massimo Dutti TU

Czapka Zara TU

Czarny golf Massimo Dutti TU

Torebka Massimo Dutti TU

Spodnie Zara TU

 

To tyle ode mnie, a teraz wy dajcie znać, który z tych zestawów najbardziej wam się podoba – jestem bardzo ciekawa, który wybierzecie?

 

A, i jeszcze jedna ważna rzecz: nagrodę niespodziankę z TEGO wpisu otrzymuje Iwona Miozga ( Yvonne) – Iwonka, gratuluję, odezwij się do mnie na maila mojedolcevita@gmail.com to ustalimy szczegóły.

 

Miłego weekendu Kochani!

 

 

You may also like

8 komentarzy

  • Marta Wrzesień 28, 2018   Reply →

    Wszystkie zestawy są fantastyczne!! Bardzo się cieszę z tego wpisu. Uważam ze zdecydowanie powinnac dostawac jakies benefity za reklame Massimo;) i dziwię się, ze oni tego nie widzą!!! Ja tracę tam zawsze majatek za Twoja sprawa. Bardzo Ci dziękuje, bo to Ty uczysz mnie elegancji. Jestes dla mnie absolutnym wzorem! Tylko tego racjonalizmu w zakupach jakoś nie moge się nauczyć;)

    • mojedolcevita Wrzesień 28, 2018   Reply →

      Ha, ha, Martuś, świetny pomysł z tymi benefitami, sama nie wiem, czemu oni jeszcze na to nie wpadli, chyba za rzadko ich oznaczam ;-D A tak na serio, to miały to być inspiracje, co można z czym połączyć – szukałam nawet na stronach innych sieciówek, ale chciałam podać linki do tych rzeczy, a okazywało się, że wszędzie głównie poliester…no więc stwierdziłam, że jednak posłużę się rzeczami z MD bo przynajmniej mają dobre składy… Poza tym mam od nich sporo rzeczy i uważam, że mają naprawdę fajną jakość, dlatego mogę o nich pisać z czystym sumieniem. Fakt, nie są to rzeczy bardzo tanie, ale sama już dawno nauczyłam, że lepszy sweter za 250 zł ale jeden, niż kilka po 79 zł, które obok wełny nawet nie leżały i nie przetrzymają nawet jednego sezonu.
      Więc Kochana nie trać majątku, kup to, co absolutnie niezbędne, a z resztą poczekaj do połowy grudnia na wyprzedaż – robię tak co roku 😉
      Ściskam Cię mocno!

  • Mirka Wrzesień 29, 2018   Reply →

    Tak to prawda WSZYSTKIE zestawy są piękne ale mnie po prostu na nie nie stać 😑
    Ale pomarzyć warto o takich ciuszkach. Pozdrawiam i życzę wspaniałego weekendu.

    • mojedolcevita Wrzesień 30, 2018   Reply →

      Mirka, tworząc te zestawy miałam na myśli, byście potraktowały je jako inspiracje. Dużo podobnie wyglądających rzeczy można znaleźć w znacznie niższych cenach. Polecam Ci też bardzo zaglądanie do ciuchlandów – sama tak robię i bardzo dobrze na tym wychodzę 😉 Jeśli jesteś z Wawy mogę Ci podać kilka adresów 😉

  • Marianna Wrzesień 29, 2018   Reply →

    PIerwszy zestaw najpiękniejszy. Chciałabym wszystko!

    • mojedolcevita Wrzesień 30, 2018   Reply →

      Też najbardziej go lubię – a coś podobnego masz już w szafie?

  • Iwona Październik 1, 2018   Reply →

    Witaj! 🙂 Wszystkie przedstawione powyżej zestawy są fantastyczne i jak najbardziej trafione.
    Beżowy trencz to obowiązkowy „must have” każdej jesieni. Super że znalazł się w Twoim zestawieniu.
    Dla uzupełnienia moich braków w szafie z pewnością sięgnęłabym po golf i to w dwóch kolorach: camel i czarnym.
    Od razu zauważyłam, że wybrałaś te z dobrym składem. I słusznie! Sama też stawiam na jakość i wolę jeden porządny sweter niż kilka.
    Czarne loafersy to strzał w dziesiątkę. Kuszą mnie od dłuższego czasu, zobaczymy co z tego wyjdzie. 😉
    Miło jest czasami wprowadzić coś nowego do garderoby, dlatego przychylnym okiem spoglądam w stronę białych jeansów (nigdy nie nosiłam!), sweterka w paski (fajnie się prezentuje) i bordowej torebki (świetnie przełamałaby codzienny klasyczny look).
    Jeżeli chodzi o „kratkę” w jesiennej garderobie – jestem jak najbardziej na tak (zarówno w zestawieniu czarno-białym jak i w moim ulubionym brązowo-beżowym).
    Z ciekawością przyglądam się również takim kolorom jak: butelkowa zieleń i cynamon. Co sądzisz o tych kolorach? Z czym byś je zestawiła?
    Kochana dziękuję Ci za ten inspirujący post (pisz jak najwięcej!) 🙂
    Jestem zaskoczona, iż wybrałaś moją skromną osobę do nagrody niespodzianki. Aż nie wiem co powiedzieć. Więc … dziękuję bardzo. Miło mi! 🙂
    Ściskam i pozdrawiam serdecznie. 🙂

  • Joanna Październik 1, 2018   Reply →

    Kochana zrobiłam sobie weekend ode line i dopiero dzisiaj czytalam o jesiennych trendach. Zestawy piękne tylko biale spodnie zawsze noszę latem. Odnosząc się do cen tych zestawów- jasne że sa wysokie sale takie ubrania nosimy kilka sezonów więc cenowo wychodzi nie najgorzej. Ja uwielbiam bezw i brązy – beżowy trencz podobny do Twojego kupiłam w sh za 12zł!!! A ostatnio za dwie chusty w jesiennych kolorach zapłaciłam przysłowiowa dyche bo podobnie jak Ty uważam że dodatki maja ogromna znaczenie. W mojej szacie jest jeszcze szara dzianinowa sukienka z golfem lubię też spodnie w kratę, spodnie w kolorze butelkowej zieleni i klasyczne ciemne dżinsy. Do tego dwie biale bluzki, sweterek w paski i bluzka w kolorze pudrowego różu. To moje typy na jesień. Do tego patka, brazowa krotka kurteczka i plaszcz w kolorze butelkowej zieleni z kapturem. To chyba tyle co do jesiennej szafy. Oby tylko pogoda była taka jak dzisiaj i będzie pięknie. Pozdrawiam

Leave a comment