Małe kroki w stronę wiosny

Czy Wy też już ją czujecie? Ja zaczęłam już się nawet do niej przygotowywać…

 

Bo choć za oknem mróz, to towarzyszące nam od kilku dni słońce i nadchodzący marzec wprawia mnie w totalnie cudowny nastrój! No ale od początku.

 

Jestem Wam winna wprowadzenie

 

I wyjaśnienie sytuacji, w końcu przez dwa tygodnie nic tu do Was nie napisałam. Jeśli jesteście też ze mną na instagramie, to wiecie, że miało to związek z pracą, bo to ona zdominowała końcówkę stycznia i trzy tygodnie lutego. Nie jadłam, bo pracowałam, nie spałam, bo pracowałam, nie robiłam nic innego – bo pracowałam. Z pasją i wielką radością rozkręcałam to ledwo stworzone „moje”. Układałam, próbowałam, testowałam i uczyłam się nowych rzeczy. To był bardzo intensywny i bardzo satysfakcjonujący czas.

 

Teraz

 

Większość rzeczy jest już jako tako uporządkowana – przede mną jeszcze sporo do zrobienia, ale dam radę ogarnąć to podczas normalnego tygodnia pracy. Wieczory zaczęły być czasem odpoczynku, a noc czasem snu. Wszystko powoli wraca na swoje miejsce.

 

A ja już zaczynam myśleć o wiośnie

 

I wiem, że nie tylko ja. Słońce za oknem nastraja wyjątkowo pozytywnie. Mam wielką ochotę zrzucić wełniane płaszcze, puchowe kurtki i wystawić twarz na jego ciepło…oczywiście ta chęć mija mi, gdy tylko wystawiam nos na zewnątrz, bo arktyczno – lodowate powietrze przypomina, że zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa, ale co z tego jeśli w głowie i sercu już wiosna?

 

Z resztą w szafie również

 

A to za sprawą internetowego sklepu Footway.pl – to tam kilka dni temu znalazłam buty, które chodziły za mną już od zeszłej jesieni, kiedy to wypatrzyłam je po raz pierwszy.

Marka Pretty Ballerinas wydawała mi się robić buty idealnie dla mnie. Kocham baleriny miłością wielką i chodzę w nich, dopóki się nie rozpadną. Tymczasem Pretty Ballerinas ma je w tylu wzorach i kolorach, że naprawdę można się zakochać. Pamiętam, jak oczarowana przeglądałam strona po stronie i zachwycałam się każdym wzorem. Postanowiłam jednak poczekać na wiosnę.

Więc kiedy Footway zwrócił się do mnie z propozycją współpracy nie wahałam się ani chwili – postanowiłam wypróbować ten sklep internetowy, z którego usług nigdy wcześniej nie korzystałam. Złożyłam zamówienie kilka dni temu wieczorem, a dwa dni później z samego rana już pukał do mnie kurier. Biorąc pod uwagę, że paczka jechała ze Szwecji, to naprawdę ekspresowe tempo.

A buty? No jasne, już pokazuję, a pozostałe modele Pretty Ballerinas znajdziecie TU

 

 

Wiosna we włosach

 

Dawno nie pisałam Wam o żadnych kosmetykach do włosów…bo żadne nie zachwyciły mnie tak jak te, o których opowiem wam za chwilę. Moje rozjaśniane włosy są dość przesuszone, dlatego potrzebuje kosmetyków, które je nawilżą, odżywią, wygładzą, ułatwią rozczesywanie i układanie.

Taka właśnie jest luksusowa seria Oil Ultime od Schwarzkopf Professional ze 100% naturalnym olejkiem marula i różanym. Szampon z tej serii cudownie nawilża i odżywia suche włosy, odżywka w sprayu wygładza nie obciążając włosów, a olejek do pielęgnacji końcowej podkreśla połysk. No i ten zapach olejku różanego – nie mogę przestać wąchać i dotykać moich włosów!

 

 

 

Ta seria przeznaczona jest do włosów cienkich i średnio grubych i kupicie ją wyłącznie w salonach fryzjerskich współpracujących ze Schwarzkopf Professional. Polecam ją z całego serca tym z was, które borykają się z problemem suchych i puszących się włosów – dla mnie już stała się moim tegorocznym hitem pielęgnacyjnym.

 

I na koniec…

 

To tyle z nowości Kochani, powiem wam, że przyjemnością nacisnęłam dziś przycisk „nowy post”, z jeszcze większą patrzyłam na pustą, gotową do zapisania stronę. Oj, dużo mi teraz w duszy gra. Wkrótce moje urodziny. I w domu zagości kilka nowości. Planujemy marcowy wyjazd i coraz częściej przeglądamy przewodniki po Toskanii. W przyszłym tygodniu będę miała dla was kolejne wiosenne nowości.

Fajnie być tu znowu, fajnie wiedzieć, że też tu ze mną jesteście.

 

 

Do zobaczenia wkrótce 😉

 

You may also like

10 komentarzy

  • Agata Luty 23, 2018   Reply →

    Ha ha ha
    Akurat kilka dni temu na zalando przegladalam te baleriny i caly czas sie nad nimi zastanawiam.
    A jak rozmiarowka? Standardowa czy raczej zanizona/zawyzona?
    Pozdrowienia 🙂

    • mojedolcevita Luty 23, 2018   Reply →

      Agatko, rozmiarówka jest zaniżona – zwykle noszę 40 i tak też zamówiłam, ale są delikatnie przyciasne. Zostawiłam, bo ten model ma bardzo miękką,cienką skórę, więc na bank się rozejdą, ale jeśli zamawiasz, to bierz pół (mają też połówki) albo rozmiar większe.
      Wzory mają super, jestem ciekawa, jak będą się nosić.
      Całusy!

  • KASIA Ł Luty 23, 2018   Reply →

    WITAM, JAKIŚ CZAS TEMU CZYTAŁAM, ŻE PODAWAŁAŚ MARCELINIE NA PODNIESIENIE ODPORNOŚCI ENTITIS. MOŻESZ MI NAPISAĆ JAK DŁUGO TRWAŁA KURACJA ENTITIS’EM

    • mojedolcevita Luty 23, 2018   Reply →

      Kasiu, robiłam tak, żer podawałam Entitis przez 3 miesiące, potem robiłam miesiąc przerwy i podawałam kolejne 2-3 miesiące. Tak mi doradził lekarz.

  • Monika Kapuścińska Luty 24, 2018   Reply →

    Czym się teraz zajmujesz zawodowo 🙂 ? Często wspominasz o swojej nowej drodze zawodowej hm

    • mojedolcevita Luty 25, 2018   Reply →

      Monika, fakt, nie pisałam o tym zbyt wiele – wiesz, jak to jest na początku – ale teraz już chyba mogę 😉 Zajmuję się prowadzeniem profili na instagramie i facebooku.

  • Kasia Ł Luty 24, 2018   Reply →

    A przez jak dlugi okres podawalas Entitis, rok czy moze dluzej. Dopytuje ponieważ podawalam synkowi Entitis rok temu przez 3 miesiace. W trakcie podawania bylo super, zadnych infekcji, kataru, jelitowki. Niestety po 3 miesiacach wszystko sie posypalo , najpierw gardlo potem rotawirus do tego stopnia, że wyladowal w szpitalu.
    Pozdrawiam i dziękuję za info.
    Kasia Ł

    • mojedolcevita Luty 25, 2018   Reply →

      Kasiu, podawałam od września/października do marca mniej więcej, z tą około miesięczną przerwą w środku tego okresu. Po odstawieniu Entitisu, w okresie od wiosny do jesieni Marcelina nie miała nawet kataru, więc u nas odstawienie go nie spowodowało jakichkolwiek problemów z odpornością…

  • Kasia Ł Luty 26, 2018   Reply →

    Dziękuję

  • Piękne zdjęcia Kochana 🙂

Leave a comment