Katarzyna Tusk, Make Photography Easier – moja recenzja

Bloga Kasi Tusk “Make Life Easier” obserwuję od czasów, kiedy jego autorka robiła sobie zdjęcia na tle ściany w przedpokoju…

 

Od tamtego momentu minęło wiele czasu, a Kasia Tusk przeszła długą drogę od zupełnie zwyczajnych zdjęć robionych przez młodziutką dziewczynę, do tych naprawdę pięknych, które teraz oglądamy na jej blogu. Dlatego, kiedy dowiedziałam się, że pisze książkę o fotografii, pomyślałam, że to świetny pomysł i z chęcią ją kupię.

 

Kilka dni po premierze zajrzałam do Empiku

 

I poczułam ogromny zawód. Nie tak wyobrażałam sobie książkę pokazującą, w jaki sposób robić piękne zdjęcia. Mały format, szorstki, jakby tłumiący kolorystykę zdjęć papier, okładka zupełnie innej jakości, niż ta z “Elementarza Stylu”. Nie kupiłam, odłożyłam, wyszłam. Ale podobno nie ocenia się książki po okładce.

 

Postanowiłam dać jej jeszcze jedną szansę

 

Pożyczyłam ją od Darii w zeszłym tygodniu z obietnicą przeczytania w weekend. W sobotni wieczór na wsi, kiedy wszyscy poszli spać, zrobiłam sobie kubek gorącej herbaty. Myślałam, że wypiję ich tego wieczoru przynajmniej kilka, tymczasem półtorej godziny później odwracałam ostatnią kartkę. Bardzo dużą ilość książki zajmują zdjęcia, z kolei tekstu na niektórych stronach jest zaledwie dziesięć – dwadzieścia linijek.

 

Snapseed 311

Snapseed 304

Snapseed 302

 

Podstawy, których brak

 

W siedmiu rozdziałach nie znajdziemy chociażby kilku słów na temat podstawowych ustawień aparatu: terminy typu czas, przesłona, balans bieli, czy ISO, w zasadzie w ogóle tam nie padają – rozumiem, że autorka wolała skupić się na estetycznej stronie zdjęć, jednak umówmy się, że nie ma fotografii bez choćby elementarnej wiedzy na ten temat. Rozumiałabym jeszcze takie podejście, gdyby książka traktowała o robieniu zdjęć wyłącznie telefonem, ale tak nie jest. Zwłaszcza, że już na pierwszych stronach pada informacja o fotograficznym arsenale, z którego Kasia korzysta: pięć aparatów, 3 dodatkowe obiektywy i 2 telefony.

Pojawia się natomiast sporo praktycznych informacji o świetle: co pomoże nam je dodać, a co je zabiera, jak pomóc sobie robiąc zdjęcia w domu przy takiej aurze jak dzisiejsza – to akurat bardzo przydatne rady, bo fotografia we wnętrzach w pochmurne, jesienno – zimowe dni zawsze jest sporym wyzwaniem. Myślę, że taki właśnie był zamysł autorki – wydać książkę nie dla osób chcących uczyć się fotografii, ale dla tych którym zależy, by robić dobre zdjęcia np. na instagram.

 

Obróbka zdjęć

 

Ten fragment na pewno będzie interesujący dla wszystkich zadających sobie odwieczne pytanie: z jakich filtrów korzysta Kasia Tusk i w jakich aplikacjach obrabia zdjęcia? Na ten temat również znajdziecie w książce kilka informacji, ale jeśli już korzystacie z VSCO CAM i Snapseeda (pisałam o nich TU) to niewiele więcej się dowiecie.

 

Kompozycja i tła

 

Dużo jest też rad dotyczących kompozycji zdjęć, ich aranżacji, a nawet teł – ten kawałek szczególnie mnie zainteresował, bo fajnie opisuje patenty na to, jak mimo ograniczonej ilości faktur ścian i powierzchni płaskich (blatów, stołów itp) w naszych domach, mieć urozmaicone zdjęcia. Okazuje się, że markety budowlane mogą nam się przydać znacznie bardziej, niż sądzimy. Mnie szczególnie spodobał się patent z czarnymi kartonami pokazujący, jak robić zdjęcia na czarnym tle i fragment o fotografii kulinarnej.

 

Snapseed 310

Snapseed 308

 

Dalsze “na tak”

 

Fajnym pomysłem jest też rozdział o tym, jak dobrze wychodzić na zdjęciach. W książkach o profesjonalnej fotografii zwykle nie ma takich informacji, a to wiedza, która przyda się każdemu. Makijaż, garderoba, pozycje ciała  – takich wiadomości nigdy nie za wiele, zwłaszcza, że wiele osób czuje się niepewnie przed obiektywem i z tego powodu po prostu unika zdjęć.

Wielu z nas przyda się też na pewno instrukcja, jak wykonać (zaplanować i wymierzyć) ścienną galerię.

 

Snapseed 305

 

Z kolei duża liczba zamieszczonych w książce fotografii może być źródlem inspiracji, kiedy nam samym brakuje już pomysłów.

 

Snapseed 303

 

I te “na nie”

 

Punkt pierwszy to to, o czym wspomniałam na początku – wydanie, papier, zdjęcia, jakość książki jako całości rozczarowała mnie i tego odczucia nic nie zmieni. Nie tak powinna wyglądać książka o fotografii. Rozumiem chęć utrzymania niskiej, atrakcyjnej ceny, ale tym razem oszczędności poszły chyba o jeden krok za daleko.

A już kompletnie nic nie tłumaczy zamieszczania prześwietlonych, wręcz przepalonych zdjęć.

 

Snapseed 309

 

Reasumując

 

„Make photography easier” nie jest więc książką dla osób, które chciałyby rozpocząć swoją przygodę z prawdziwą fotografią, bo traktuje temat zdecydowanie zbyt powierzchownie. Lekcje, których udziela autorka to lekcje estetyki, z całkowitym pominięciem choćby podstaw techniki. Oczywiście warstwa wizualna zdjęcia jest bardzo ważna, ale dobre zdjęcie to nie tylko miły dla oka obrazek.

Książka na pewno przyda się osobom rozpoczynającym przygodę z fotografią lifestyle’ową, nie zachęci jednak, żeby pójść dalej i sięgnąć głębiej i to jest mój największy zarzut wobec niej. Nie mogę powiedzieć, że ja sama nie skorzystam z kilku zawartych w niej rad, jednak według mnie jej tytuł powinien brzmieć: “Make Instagram Photography Easier”. I wtedy wszystko by się zgadzało.

 

 

A wy już ją czytaliście? Jakie są wasze wrażenia? 

You may also like

2 comments

  • Basia Listopad 7, 2017   Reply →

    Po takiej recenzji z pewnością po nią nie sięgnę, 30 zł nie leży na ulicy. Niestety coraz częściej niemal każdy ma wrażenie, ze może napisać książkę, wydać ja i na niej zarobić. Błąd! Ale ten błąd tez leży po stronie odbiorców, kupujących książkę dla nazwiska, choćby ona nie miała treści i wartości. To tez dotyczy kina, ale to już zupełnie inny temat. Dzięki za rzetelne podejście do tematu. Opinia bardzo pomocna ???? Basia

  • Anonim Listopad 8, 2017   Reply →

    Mnie to rozsmieszaja te poradniki, książki celebrytów typu Kasia Tusk. Nie oszukujmy się nie jest specem fotografii, pisazem też nie:)))) gdyby nie pani Tusk nikt by o niej nie słyszał A napewno nie kupowal jej książek. Te porady są W wielu programach tv. Ostatnio ten sposób galerii prezentowala Dorota Szelagowska.
    I tyle…..
    Fajnie Marta że starasz się być szczera. Duzy plus. Na tym bazuj. Szczerość zawsze poplaca
    ????

Leave a reply to Basia Cancel reply