Ośmiornica z grilla

Tak, dziś będzie o jedzeniu. Wiem, że znowu, ale od tygodnia nie robimy nic innego, jak odpoczywamy i jemy….

Jeśli więc będąc w Biedronce, tak jak my traficie na zamrożoną ośmiornicę, kupcie. Bo za chwilę dowiecie się, jak przyrządzić sobie pyszną ośmiornicę z grilla.

Nie mam niestety zdjęć z poszczególnych etapów przygotowania – uwieczniliśmy jedynie efekt końcowy, bo nie wiedzieliśmy, czy coś w ogóle z tego wyjdzie. Na szczęście wyszło. I powiem Wam, że była to jedna z najsmaczniejszych rzeczy, jakie ostatnio jadłam…a dokładniej próbowałam, bo Kudłatej ośmiornica też bardzo zasmakowała, skutkiem czego dla nas zostało niewiele.

No dobrze, to teraz przepis.

Jest krótki. Najwięcej czasu zajmuje gotowanie, ale na szczęście ten etap nie wymaga od nas żadnego nakładu pracy, więc można powiedzieć, że jest też całkiem szybki.

No to zaczynamy: Do garnka, na rozgrzane masło wrzucamy jedną cebulę pokrojoną w ćwiartki. Gdy się zeszkli, dolewamy duży kieliszek bialego wina i wkładamy wyjętą z folii ośmiornicę (wcześniej opłakujemy ją pod bieżącą wodą). Zmniejszamy ogień, przykrywamy szczelnie pokrywką i na małym ogniu gotujemy przez 1,5 godziny.

Pod koniec tego czasu robimy marynatę z oliwy z oliwek i soku z cytryny. Po upływie 1,5 godziny wyjmujemy ośmiornicę z garnka i odcinamy macki. Wrzucamy je do marynaty, odstawiamy na pół godziny.

Rozpalamy grilla i grillujemy 1,5 – 2 minuty z każdej strony. Podajemy skropione cytryną, np. na bagietkę z oliwą, w sałatce, jednak im mniej dodatków tym lepiej, bo wtedy można w pełni docenić jej smak.

 

 SMACZNEGO!

.

IMG_0285.JPG
 

You may also like

4 comments

  • Anonim Sierpień 9, 2015   Reply →

    jadłam ośmiornicę rok temu na Zakythos marynowaną na zimno i była feeeee, ale jadłam tam też grillowaną mniaaaaam…szkoda,że taka droga i tak mało;) już za parę dni mam nadzieję smakować inne owoce morza poza Kalmarami, Ośmiornicami, Krewetkami…bo wakację się dla nas zaczynają…
    pozdrawiam

    • mojedolcevita Sierpień 10, 2015   Reply →

      No to teraz dobra okazja, bo w Biedrze płacisz 30 zł i masz całą ;-)) W takim razie udanego urlopu i samych pyszności!

  • Anonim Sierpień 11, 2015   Reply →

    dzięki za info,ale w biedrze nie kupuję;)
    a wakację tfutfu…

    • mojedolcevita Sierpień 11, 2015   Reply →

      Ja też rzadko, ale tym razem mieliśmy ją pod bokiem, więc z ciekawości odwiedziliśmy…a tam takie zamorskie (a w zasadzie morskie) cuda! ;-)) Udanego urlopu!

Leave a comment