Nasz Dzień Kobiet

Jakoś nigdy nie przywiązywałam wagi do 8 marca, ale że w tym roku Dzień Kobiet wypadał w niedzielę, postanowiłyśmy z Kudłatą wziąć sprawę we własne ręce i zdecydować, jak byśmy chciały, by ten dzień wyglądał.

Tomek miał więc ułatwione zadanie i był z tego faktu tak zadowolony, że na śniadanie zaserwował nam chyba najlepsze crepes suzette, jakie jadłam w Jego wykonaniu (jeśli jeszcze ich nie próbowaliście, to koniecznie zajrzyjcie TU)

Po okołopołudniowej drzemce Marceliny wyruszyliśmy więc na Mokotowską, bo dziś na obiad zamarzył nam się Flaming&Co. Jak się okazało, nie tylko my wpadliśmy na taki pomysł, bo restauracja była wypełniona po brzegi i mieliśmy mnóstwo szczęscia, zajmując ostatni wolny stolik. Niestety taka ilość gości miała duży wpływ na szybkość podawania dań, więc gdyby nie chleb z oliwą i balsamico, który dostaliśmy na dzień dobry, na bank padlibyśmy z głodu, co byłoby stratą nieodżałowaną, bo we Flamingu nawet pizze mają grzechu warte.

Ale że zawsze szukamy plusów danej sytuacji, postanowiliśmy spożytkować wolny czas na zdjęcia, których z resztą zrobilismy dziś mnóstwo, bo co jak co, ale chyba największy prezent wszystkim kobietom zrobiła dziś pogoda. A jak Wam minął ten dzień?

 

IMG_1158.JPG

IMG_1160.JPG

IMG_1159.JPG

IMG_1161.JPG

IMG_1162.JPG

IMG_1163.JPG

IMG_1167.JPG

IMG_1164.JPG

IMG_1165.JPG

IMG_1168.JPG

IMG_1169.JPG

IMG_1171.JPG

IMG_1170.JPG

IMG_1172.JPG

IMG_1173.JPG

You may also like

31 komentarzy

  • Palo Marzec 9, 2015   Reply →

    Wstrzymujesz sobie botoks w czoło?? W ogóle ci sie nie marszczy

    • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

      Ale mnie rozbawiłaś tym komentarzem!!! ;-))))

    • Boda Marzec 9, 2015   Reply →

      Padłam :I

      • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

        Ja też ;-)) Ale muszę przyznać, że dawno nikt mnie tak nie rozbawił ;-))

  • Basia Marzec 9, 2015   Reply →

    Piękne zdjęcia

    • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

      Dzięki Basiu, uściski!

  • Anonim Marzec 9, 2015   Reply →

    Pięknie!

    • Anonim Marzec 9, 2015   Reply →

      A dla mnie to wszystko za piekne, za sztuczne, i te Twoje pozy. Tak właśnie myśle. Marcelinka jest boska

      • Sylwia Marzec 9, 2015   Reply →

        Wiesz, zastanawiam się, jak ty pozujesz do zdjęć? Zapewne siadasz okrakiem i robisz głupie miny, żeby nie było sztucznie;)) Aaach te babki, zawsze muszą się czegoś przyczepić…
        Dla mnie jesteście super, bardzo pozytywna z ciebie osoba, Matyldo. Coraz chętniej tu zaglądam.

        • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

          Sylwia, dzięki za pomoc 😉 To bardzo miłe, co napisałaś i bardzo się cieszę, że tak odbierasz mnie i bloga 😉 Zapraszam częściej, będę się starać, by było pozytywnie i radośnie, bo takie właśnie mam Czytelniczki. I Ty jesteś tego najlepszym przykładem 😉 Uściski!

  • Ewelina W. Marzec 9, 2015   Reply →

    Cudnie się Was ogląda :)! Uwielbiam!

    • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

      Dziękuję Kochana 😉 Ściskamy Cię bardzo mocno!

  • kamila Marzec 9, 2015   Reply →

    Piękne jesteście!! :-* z zazdrością patrze na jakość waszych zdjec, jeśli możesz zarazic jaki aparat, obiektyw? Ogromny szczęścia z tego Tomka, że ma przy sobie tak wspaniale i piękne kobiety!
    Uściski!
    Kamila

    • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

      No właśnie codziennie mu to powtarzam ;-)))
      A co do aparatu to body jest już dość stare (Canon 500D), za to ulubiony obiektyw to 50mm ze światłem 1.4.
      Pozdrowienia!

  • kamila Marzec 9, 2015   Reply →

    Ps widzę, że Marcelinie Obag tez wpadła w oko 😉

    • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

      Tak, wpadają Jej w oko wszystkie moje rzeczy – chce nosić moje ubrania, buty, torby, malować usta i paznokcie…wiedziałam, że to nadejdzie, ale nie sądziłam, że tak szybko 😉

    • Ala i Mania z Krainy Czarów Marzec 12, 2015   Reply →

      Wygladacie cudnie dziewczyny.

  • Iwona Marzec 9, 2015   Reply →

    Akurat, ze jest tu botoks, to widać na każdym Twoim uśmiechniętym zdjęciu, gdy uśmiechasz się mocno oczami 🙂 Ale przecież to nic złego. A Marcelina urocza.

    • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

      Trzeba przyznać, że moim kurzym łapkom to ten botoks nawet by się przydał, ale póki co jakoć mnie nie przekonuje wpuszczanie sobie czegokolwiek pod skórę…choć może kiedyś zmienię zdanie ;-))

  • Sara Marzec 9, 2015   Reply →

    No właśnie. Matyldo botoks to nic złego. Nie wstydź sie 😉

    • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

      Mówisz…? ;-))

      • Marta Marzec 9, 2015   Reply →

        Nie no, odleciałam przy tym botoksie 🙂 Niektórzy po prostu nie mogą uwierzyć że ktoś ma inną mimikę twarzy.. Ja niestety w wieku 34 lat mam czoło 50 latki bo cały czas unoszę brwi ale np mój mąż o 5 lat ode mnie starszy nie ma ani jednej zmarszczki na czole, to u niego rodzinne. Dobrze że się nie przejmujesz, bo jak widać dziewczyny wiedzą lepiej 😉
        Pozdrawiam!!

        • mojedolcevita Marzec 12, 2015   Reply →

          Przejmować? A czym?? Jakbym sobie zrobiła botoks, to bym tego nie ukrywała, tylko napisała, co sądzę o takim zabiegu i czy według mnie warto. Ale póki co nie mam żadnych doświadczeń tego rodzaju. Faktycznie mam gładkie czoło, bo jest tak jak mówisz – mam taką mimikę twarzy, że go nie marszczę. Marszczę za to nos kiedy się uśmiecham i choć staram się nad tym panować, to oczywiście jest to skazane na porażkę bo tak już mam i już. Robią mi się natomiast zmarszczki mimiczne wokół oczu, więc będę musiała zainwestować w dobry krem i na razie to tyle jeśli chodzi o zmarszczki. Żadnych zabiegów na razie nie testowałam.

  • Ewa Marzec 9, 2015   Reply →

    Super zdjęcia,pozdrawiamy Was cieplutko.Ewa i Hania;)

    • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

      Dzięki Ewa, całusy dla Ciebie i Hanusi! 😉

  • HaniaP Marzec 9, 2015   Reply →

    Wiesz Marta myślę, że złośliwe komentarze są przez zazdrość. Obiady w restauracjach, nowe mieszkanie, randki bez dziecka, opiekunka, która gotuje; ładne ubrania, dobre kosmetyki – każdy jest zazdrosny o jakąś z tych rzeczy.
    Ale myślę też, że zasłużyliście sobie na to dobrą pracą i jesteście fajną parą, która się kocha i rozumie.

    • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

      Masz rację Haniu, chociaż się nie znamy, trafiłaś w sedno. Od zawsze jesteśmy parą, która się kocha i bardzo dobrze rozumie.
      Jesteśmy również parą młodych, energicznych i pracownitych ludzi, dla których nie ma rzeczy niemożliwych. Dopóki mamy siebie i zdrowie – mamy wszystko i wszystko jesteśmy w stanie osiągnąć. I to robimy.
      Los obchodzi się z nami łaskawie, ale może to właśnie tak działa: nie narzekamy na wszystko wokoło, za to bardzo doceniamy, to co mamy i dziękujemy za to każdego dnia. Czesto kosztuje to nas wiele pracy, więc bierzemy się w garść i robimy swoje.
      Jak wszyscy młodzi ludzie mamy marzenia…tylko że my nie mówimy sobie, że część z nich jest nierealna…od zawsze powtarzamy sobie, że to tylko kwestia czasu… 😉
      Pozdrawiamy Cię ciepło!

  • marta Marzec 9, 2015   Reply →

    A można wiedzieć skąd Marcelina ma kurteczka spodnie i buciki? Wszystkie rzeczy śliczne chętnie bym takie też zakupiła.

    • mojedolcevita Marzec 9, 2015   Reply →

      Martuś, jasne, tylko że to wszystko już stare rzeczy 😉 Kurtka GAP, spodnie i buty z zary. Takie pikowane, beżowe kurtki widziałam ostatnio w nowej kolekcji zary, spodnie dostaniesz wszędzie bez problemu, a buty są na futerku, więc już czas się z nimi pożegnać 😉 Pozdrowienia!

  • Anonim Marzec 15, 2015   Reply →

    Gdzie kupilas te kurteczke dla Marceliny, jest super

    • mojedolcevita Marzec 16, 2015   Reply →

      Nie kupiłam, dostałam ją od koleżanki, ale jest z GAP-a. Pozdrowienia!

Leave a comment