Gingerbread cookies, czyli pierwszy, świąteczny smak w naszym domu

Muszę Wam powiedzieć, że to chyba najlepsze świąteczne ciasteczka, jakie kiedykolwiek zrobiłam – a robiłam co roku. Dużo delikatniejsze, niż zwykłe pierniki, za to bardziej kruche, bardziej maślane i bardziej czekoladowe. Przepis pochodzi z bloga Makecookingeasier i jak zwykle mnie nie zawiódł – choć odrobinę go zmodyfikowałam. Gotowe, by przywołać świąteczny nastrój w domu?


No to zaczynamy:

Składniki:
220 g mąki
100 g masła
1 duże jajko
6 łyżek cukru brązowego (ja dałam połowę)
2 łyżki kakao w proszku
1 łyżka miodu
1 łyżka mleka
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1 łyżeczka zmielonego cynamonu
1 łyżeczka mielonego kardamonu
W przepisie jest jeszcze szczypta gałki muszkatołowej i szczypta zmielonego imbiru, ale ich nie miałam, więc nie dodałam.
Ponieważ Zosia pisała, że z powyższego przepisu wychodzi 20-30 ciasteczek, a ja chciałam więcej, zdecydowałam się wziąć podwójną ilość wszystkich składników. W mojej wersji było więc 440 g mąki i wszystkie powyższe składniki  – razy dwa.
Poza cukrem, którego użyłam 6 łyżek na 440 g mąki.
W efekcie wyszło mi około 100 ciastek.
Wykonanie:
1.     Masło z cukrem ucieramy na puszystą masę. Dodajemy jajka, mleko i miód. Dokładnie mieszamy. Mąkę przesiewamy z sodą oczyszczoną, kakao i przyprawami, a następnie stopniowo dodajemy do masy i starannie mieszamy. Ciasto wyrabiamy, aż będzie miękkie. Przykrywamy kuchenną ściereczką i odstawiamy do lodówki, by się schłodziło (ja włożyłam je do zamrażalnika na około pół godziny).
2.       Na oprószonej mąką stolnicy rozwałkowujemy ciasto (grubość do 5 mm) i wycinamy pierniczki. Rozkładamy je na blasze wyłożonej papierem i pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni przez 10-12 minut. Zostawiamy na blasze do ostygnięcia – oczywiście o ile wytrzymacie i nie zjecie połowy od razu 😉
Smacznego!!!

You may also like

6 komentarzy

  • uanset Grudzień 9, 2014   Reply →

    przepis wydaje się bardzo prosty
    ja w tym roku upiekłam pierniki z pudełka (były w promocji jeszcze latem), ale lukier sama zrobiłam 😉

  • Justyna Goldman Grudzień 9, 2014   Reply →

    Ja wczoraj piekłam ciasteczka maślano-pomarańczowe, ale w związku z tym, że zostało niewiele, muszę raz jeszcze wyjąć świąteczne foremki 😉 (sądzę, że nie po raz ostatni przed świętami ;))

  • Państwo S. Grudzień 9, 2014   Reply →

    „Ciasteczkowanie” jeszcze przede mną 😉

  • Anonymous Grudzień 10, 2014   Reply →

    A czy twardnieją i potrzebują czasu żeby zmięknąć jak większość pierniczków z miodem? Pewnie jak zwykle będę robić na ostatnią chwilę, w każdym roku wypróbowuję nowe i różnie to już bywało..Wyglądają pysznie!
    Pozdrawiam,
    Marta S.

    • Matylda Grudzień 11, 2014   Reply →

      Marta, właśnie pod tym względem nie bardzo przypominają tradycyjne pierniki. Bo od dnia upieczenia są bardzo kruche i delikatne. Przynajmniej tak jest na chwilę obecną i mam nadzieję, że już nie stwardnieją. Z resztą przy tradycyjnych piernikach, w poprzednich latach umieszczałam w puszce z pierniczkami małe kawałki jabłka. Dzięki wilgoci z jabłka ciasteczka miękły bardzo szybko. Więc w razie czego zawsze można skorzystać z tego rozwiązania 😉 Pozdrawiam i trzymam kciuki za Twoje cicha 😉

  • Anonymous Grudzień 12, 2014   Reply →

    chetnie skorzystam z tego przepisu :)) // JUSTYNA

Leave a comment