Elancyl i akcja wiosenne ujędrnianie

Żeby nie było – ja oczywiście nie posiadam ŻADNEGO cellulitu, moja skóra jest IDEALNIE jędrna, ale ponieważ zostałam zaproszona, to się wybrałam 😉

Powodem spotkania było pojawienie się na rynku nowych produktów wyszczuplających francuskiej marki Elancyl – między innymi kremu Cellu Slim Noc, który – według deklaracji producenta – uwalnia podczas snu zestaw aktywnych składników wyszczuplających, ujędrniających i odżywczych, by po przebudzeniu skóra była widocznie piękniejsza.


Wraz z innymi blogerkami miałyśmy okazję dowiedzieć się czegoś wiecej o przyczynach powstawania pomarańczowej skórki. Obecna na spotkaniu fizjoterapeutka opowiadała o wpływie diety na skórę, przekonywała, jak ważne jest odpowiednie odżywianie połączone w piciem co najmniej 3-4 litrów płynów dziennie. Ważne też, by była to woda i zielona lub czerwona herbata – kawa i czarna herbata się nie liczą, gdyż zawierają kofeinę i teinę, a te substancje nie sprzyjają ani naszym organizmom, ani odchudzaniu.

Zwracała też uwagę, że przywracanie skórze jędrności nie może się obyć bez masażu. Niekoniecznie musi to być masaż w gabinecie kosmetycznym – równie dobrze możemy wykonać go w domu, trzeba tylko wiedzieć jak.

Generalna zasada jest taka, że musi to być masaż trwający minimum 15 minut, obejmujący uda, brzuch i pośladki i niestety nie możemy się przy nim oszczędzać, tzn. powyższe ściskania i ugniatania muszą być wykonane dość mocno – skóra musi się wyraźnie zaróżowić – tylko taki masaż dobrze pobudza krążenie i sprawia, że składniki odżywcze lepiej w nią wnikają.

Dwie godziny spotkania minęły błyskawicznie. Na koniec jeszcze pamiątkowe zdjęcie i czas wracać do domu.

Wkrótce zaczynam mój własny, autorki, osobisty projekt „Lato 2014” (czyli innymi słowy dieta + ćwiczenia + pielęgnacja pod kątem bikini ;-)) i z chęcią wypróbuję ten nowy krem. Mam względem niego dość duże oczekiwania – zwłaszcza, że nie jest tani – około 130 zł za opakowanie 250 ml. Czy okaże się wart tej ceny? Na pewno Was o tym poinformuję.

Udanego dnia!

You may also like

16 komentarzy

  • Świat według Maksa Marzec 12, 2014   Reply →

    Jestem bardzo ciekawa efektów 🙂
    A co Twojego projektu to chyba też powinnam taki zacząć.. 🙂

    • Matylda Marzec 12, 2014   Reply →

      Doszłam do wniosku, że nadszedł czas, by zatroszczyć się również o siebie i to na wszystkich polach. Startuję od najbliższego poniedziałku. Karnet na siłownię załatwiony, dieta będzie w poniedziałek, kremy i balsamy w pogotowiu i ruszam z kopyta 😉

  • Ewelina W. Marzec 12, 2014   Reply →

    Zaczynamy akcje „plaza” 🙂 musze sie rowniez wziac za siebie-od porodu minely juz trzy m-ce wiec czas najwyzszy :-). Pozdrawiam i zycze powodzenia.
    Ps. jestem ciekawa przepisow od dietetyka :-).

    • Matylda Marzec 12, 2014   Reply →

      JUŻ trzy miesiace??? 😉 Kochana, ja po trzech miesiącach myślałam tylko o tym, żeby się w końcu wyspać! 😉 Pomysły typu odchudzanie, czy myślenie o tym, jak wyglądam były baaaardzo daleko na mojej ówczesnej liście zainteresowań 😉
      Spotkanie z dietetykiem w poniedziałek, więc post na ten temat też już niedługo. Całusy!

  • Anonymous Marzec 12, 2014   Reply →

    Kurcze Matylda ale przeciez Ty jestes taka chuda. Sama mowilas ze nigdy nie bylas az tak szczupla jak po ciazy… to o co chodzi tak konkretniej? Po prostu dla zdrowia? Bo figure to ty juz masz to nie kumam..

    • Matylda Marzec 12, 2014   Reply →

      Dokładnie dla zdrowia 😉 Absolutnie nie chcę się odchudzać! Kiedyś sporo ćwiczyłam i teraz zaczęło mi tego brakować. Fakt, jestem w miarę szczupła, ale chciałabym znów poczuć to fajne napięcie mięśni 😉 Zaczynam naprawdę odczuwać brak ruchu – dotąd przez rok byłam na nogach od świtu do wieczora, a teraz siedzę jednak te 7 godzin przed komputerem… A i ujędrnić to i owo też by się przydało ;-))

  • Kamciaaa Marzec 12, 2014   Reply →

    Strasznie żałuję, że nie mogłam przyjechać na to spotkanie 🙁 ehhh, czemu mieszkam tak daleko….

    • Matylda Marzec 12, 2014   Reply →

      Mieszkanie w stolicy ma czasami swoje duże plusy 😉

  • Lara Croft Marzec 12, 2014   Reply →

    Ja już od dziś na siłowni byłam co karnet kupił mi mąż aby wzmocnić mięśnie i poprawić wygląd brzucha,bo w tym roku dużo wesel mi się szykuje więc chce na nich być i wiadomo kieckę trzeba kupić więc kilka kg i centymetrów mniej łatwiej już coś dla siebie znaleźć.
    Ciekawa jestem o poście o Dietetyku i diecie 🙂

    • Matylda Marzec 14, 2014   Reply →

      Pojawią się już wkrótce i myślę, że będzie ich przynajmniej kilka.
      Ja siłownię zaczynam od przyszłego tygodnia, więc na ten temat też pojawi. Bo jak coś robić to całościowo. Powodzenia i wytrwałości – i dla Ciebie i dla mnie 😉

  • Anonymous Marzec 12, 2014   Reply →

    Super! Zapobieganie mniej boli:) Czekam na ciekawe wiadomosci dietetyczne i zwiazane z programem autorskim.
    Pozdrawiam Ewa

  • Hubisiowa mama Marzec 13, 2014   Reply →

    Czekam z niecierpliwością na wieści, bo właśnie wojnę wypowiedziałam temu obcemu, który się u mnie na nogach zadomowił 🙂

    • Matylda Marzec 14, 2014   Reply →

      Intruz jeden,co? I do tego nieproszony zupełnie! Jestem ciekawa, co można zdziałać domowymi metodami, bez wsparcia salonów kosmetycznych…czy faktycznie dieta, picie dużej ilości wody, ruch i masaże mogą przynieść oczekiwany efekt…zobaczymy, na pewno o tym napiszę 😉

  • Anonymous Marzec 14, 2014   Reply →

    O znowu reklama 🙁 Pora przełączyć na inny program… oj przepraszam poczytać inny , ciekawszy blog

    • Matylda Marzec 14, 2014   Reply →

      A, czyli każda informacja o nowości kosmetycznej to reklama?? A to ciekawe, bo zdaje się nie napisałam ani słowa o tym, że produkt super, tylko że się coś takiego pojawiło. Ale oczywiście blogosfera jest szeroka, każdy znajdzie w niej blogi, które najbardziej mu odpowiadają. Pozdrawiam.

Leave a comment