Herbata na zimowo

Przy okazji wczorajszego biegania po mieście celem załatwienia ostatnich spraw przed końcem roku oraz w sytuacji zupełnego braku czasu na ugotowanie obiadu, postanowiliśmy z T. zjeść coś poza domem…

…i tak zrobiliśmy. Jednak nie o obiad chodzi w niniejszym poście, a o napój, który do tego obiadu zamówiłam.

Nie było to nic wyjątkowego, gdyż była to herbata – jednak nie w wydaniu tradycyjnym, a zimowym – z pomarańczą, jabłkiem, grejpfrutem, sokiem malinowym i goździkami. Pachniała bosko, smakowała jeszcze lepiej, skutkiem czego dziś postanowiliśmy zrobić sobie taką w domu – wyszła doskonale, polecam taki napój na zimowe wieczory, szczególnie dla nieszczęśliwców, którzy tak jak ja z pewnych względów są zmuszeni zapomnieć na jakiś czas o grzanym winie 😉
A wyglądała tak:

A tu nasza restauracyjna inspiracja:

You may also like

28 komentarzy

  • 9 miesięcy z brzuchem Grudzień 29, 2012   Reply →

    Herbatka wygląda bardzo apetycznie 🙂 Zobaczę co mam w lodówce i też coś wykombinuję 🙂

  • Matylda Grudzień 29, 2012   Reply →

    Polecam, prosta rzecz a naprawdę dobra, no i sam widok już rozgrzewa 😉

  • Misiowa mama Grudzień 29, 2012   Reply →

    O mniam! Poproszę przepis 🙂

    • Matylda Grudzień 29, 2012   Reply →

      Proszę bardzo: W szklance zaparzamy herbatę (koniecznie czarną, biała i zielona są za delikatne w smaku), dodajemy stołową łyżkę soku lub syropu z malin, do tego sparzone i pokrojone kawałki pomarańczy, jabłka i grejpfruta, kilka goździków i voila! Wąchamy, podziwiamy jak pięknie wygląda, a następnie pijemy póki gorąca 😉 Smacznego!

    • Misiowa mama Grudzień 29, 2012   Reply →

      Dziękuję 🙂 Na dniach muszę wypróbować 😀

  • mamaszymona Grudzień 29, 2012   Reply →

    Oj i ja bym się napiła takiej herbatki- odmiana od laktacyjnej:-)
    a o grzanym winie nie wspomnę marzenie a ze „spełnieniem takiej zachciewajki” jeszcze poczekam ale na herbatkę się skuszę.

    • Matylda Grudzień 29, 2012   Reply →

      Polecam! Ja właśnie piję drugą już dzisiaj, a pewnie do wieczora będzie i trzecia 😉

  • My home is when my love is. Grudzień 29, 2012   Reply →

    herbatka wyglada pysznie. juz czuje jej zapach!!! koniecznie zrobie 🙂

    pozdrawiam 🙂

  • ODMIENIONA Grudzień 29, 2012   Reply →

    Uwielbiam herbatę na zimno! Bardzo fajny blog będę tu zaglądać częściej:)

  • Mamiczka Grudzień 29, 2012   Reply →

    Wygląda zachęcająco 🙂

  • Małgorzata R Grudzień 29, 2012   Reply →

    Cześć Matyldo, herbatka pyszna …wiem, bo często taką parzę, dodaję też ziele angielskie i kilka ziarenek pieprzu..wtedy lepiej grzeje. a do herbatki musi być ciacho…zapraszam do mnie, miło mi będzie gościć Cię wśród moich obserwatorów google i zapraszam do odwiedzin i komentarzy Gosia z http://homefocuss.blogspot.com/
    ja też dopisuję się do Twojej listy

    • Matylda Grudzień 30, 2012   Reply →

      Muszę spróbować z tymi przyprawami, o których piszesz. Dziękuję za zaproszenie, z przyjemnością Cię odwiedzę 😉

  • Anonymous Grudzień 29, 2012   Reply →

    Herbatka rewelacyjna,Wiktorek śpi a my z Andrzejkiem delektujemy się pyszną herbatką przepisu Cioci Matyldy:)pozdrawiamy

    • Matylda Grudzień 30, 2012   Reply →

      Smacznego Kochani! I do szybkiego zobaczenia! 😉

  • grasza Grudzień 30, 2012   Reply →

    Faktycznie wygląda na bardzo smaczną i orzeźwiającą.

    • Matylda Grudzień 30, 2012   Reply →

      Zawsze jakaś odmiana od zwykłej herbaty z miodem, czy sokiem malinowym. Polecam! 😉

  • secretnight Grudzień 30, 2012   Reply →

    Wygląda smakowicie! 🙂
    Obserwuję i zapraszam.

    • Matylda Grudzień 30, 2012   Reply →

      Dziękuję za zaproszenie, z chęcią wpadnę 😉

  • Kobieta Grudzień 30, 2012   Reply →

    My wczoraj natomiast mieliśmy okazję spróbować soku jabłkowego na ciepło z orientalnymi przyprawami! Pycha!

    • Matylda Styczeń 6, 2013   Reply →

      O, to też super pomysł! Muszę poszukać przepisu tak dla odmiany od „mojej” wersji.

  • Ta herbatka to cos dla mnie..wiec kradne przepis 🙂
    Pozdrawiam serdecznie!

  • Anonymous Styczeń 4, 2013   Reply →

    hej czytam bloga Twojego fajnie tu masz,ja mam 5-miesiecznego synka Kacperka widzę ,że Cię nie ma może urodziłaś? 🙂

    • Matylda Styczeń 6, 2013   Reply →

      Faktycznie to był powód mojej chwilowej nieobecności 😉 Dziękuję za miłe słowa 😉

  • Anonymous Styczeń 4, 2013   Reply →

    Ps. ja niestety nie piszę bloga z racji troszkę braku czasu a głównie to chyba z lenistwa:) Pozdrawiam Kamila

    • Matylda Styczeń 6, 2013   Reply →

      Faktycznie, trochę czasu na to potrzeba, ale przyjemność i satysfakcja też jest wielka 😉

Leave a comment